Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

bardzo szybko bardzo ostatnia notka

Założyłem tu konto bo nadal nie umiem odpuścić, więc w założeniu ze złych pobudek.
Stalking without stalking. Prawdziwie zen.
Ale że to pomysł u samych swoich źródeł chory to to coś to ostatni post tutaj(czyt, usuńcie mnie z followed bo tu nic nowego nie dojdzie).

Mijające pięć (i pół) miesiąca nauczyło mnie paru rzeczy.
-pokusa to kłamstwo. Pokusa nie istnieje. To wygodna wymówka.
-łatwiej kontrolować każdy aspekt życia poza emocjami(co oznacza że od dzisiaj każdy cyniczny, makiawelistyczny grubasek dołącza na szczyt mojej listy ludzi których nienawidzę)
-przeceniałem niektóre aspekty życia, niedoszacowałem innych.
-przyszłość przestała brzmieć jak obietnica, raczej jak przykra konieczność
-moja osobowość jest szczątkowa, tak naprawdę tylko dużo mówię. Nie za bardzo mam cechy własne. Tylko kopie kopii kopii, na dodatek źle zrozumiane.
-egocentryzm bez narcyzmu to zła rzecz
-nikt tak naprawdę nie wie co się dzieje, co jest ważne i skąd brać odpowiedzi.
-hedonizm jest prosty i występuje tylko w dwóch przypadkach - posiadania słabej woli i bycia zwyczajnie głupią jednostką. Ok, i chorób psychicznych.
-urodziłem się dwadzieścia lat za późno. Tak, na świecie jest osoba która z wszystkich dekad najchętniej dorastała by w latach 90tych.
-wiesz że masz problem, kiedy ktoś coś powie, i to nawet nie do ciebie, i to celowo zawile, a ty spędzasz najbliższe dwa miesiące marnując czas i pieniądze, żeby dowiedzieć CO to znaczyło. I kiedy w końcu udaje ci się - cholera, dawno nie czułeś takiej ulgi.
-liczenie dni od, jest dużo gorsze niż liczenie dni do. 156.
Do widzenia, dobranoc, do dupy.
6106_890a_500
6108_eff0_500
4697_847d_500
Czuję się źle, źle, źle,
jest nie-wy-go-dnie.
— Cool Kids of Death
W całej swojej niezależności, samotności i aspołeczności, chcę by ktoś założył mi obrożę, zapiął smycz i cały czas przy sobie trzymał. Kaganiec też by się nadał, kłapię jadaczką bez zastanowienia.

W nienawiści i obrzydzeniu do ludzi, boję się bezpańskości.
Reposted fromdansemacabre dansemacabre viasavor savor
Człowiek musi coś mówić, żeby nie wyjść z wprawy. Trzeba mieć sprawnie funkcjonujące narządy głosowe na wypadek, gdyby się miało coś naprawdę ważnego do powiedzenia.
— "Kocia kołyska", Kurt Vonnegut
Reposted byskinnyloveczeresniekolanomnuiamnotarobottrivialitykytefaghilmargotaratmaoamqueyjunkszczerbatyszczurekadziataczeresniekociolekAnnaBananaeldrianneasdrfgrepostedfromaskmanremembermebawelnianainmyheadmizuumipuzzlekleozielonobursztynowetentegopaolciayhhbeminehoneybijuzapachsianakjuikpatgwlilywasherekasiarzyna
6074_f97d
Reposted bynaiJeriCmyinspirationWunderwerksmuertomariannalittlemermaidollinwigilacjacasinebkeep-calmfuckalldotkneszeptemsavorrogalnefretetemendelwilczaDerOrwischerdatenwolfstonefoxxxEineFragevonStilmenphradFreXxXsstefaniarollingstarvifonsicksinneuernickprzecinekpatidagaDowdleskadreimini-mTechnofrikusjmeagathacoffeeorsextomk32sebipanrysowniktemptationOFFkana-zakrecietaka-jedna-jamalloryknoxGypSyochlasollekskjuzmidianazetHanzel10stronakleriimetakashikaquit666przecinekkarusiaabyss-dorisaskmankarusiacattinessinvinciblenuriamarionnettejajeczkobeatlannagriberjnnawyliczankazielonobursztynoweaskmanseptuagesima404notfoundkengoestohellszczypiorstwok-achnaselfishbitchbng123maraskowahajskulmaakowieckasiarzynanovo--cainerikaigrejpfrutKastazielonazielonaciemna-blondynkalittlemermaidmagicvortexpimpmyheartneuroticpohtentegochrupeksaintistuliczkensinesignispatgwkonfuzjamakemewannadiemiszczufantulqadrhipismrymrumru

Dots (get your cursor on them!)

Reposted fromsawb sawb viawodzu wodzu
virus marketing
Reposted fromiber iber viawodzu wodzu
Widzę w tym Palec Boży. Środkowy palec.
— kiedyśtam, ale wciąż aktualne
Reposted fromwodzu wodzu
Reposted fromargothiel argothiel viawodzu wodzu
"Miło" było dość ironiczne. Cały ten post był. Bo "denial" to nie rzeka w Afryce.
Dawno odechciało mi się być wyjątkowym. Nic w tym ciekawego. Nawet ci, którzy są "extraordinary" spędzają czas szukając - kogo? Szukając takich samych jak oni.
Poza tym wszystko co odczuwamy jest powszechne. Wszystko co pomyślimy pomyślały tysiące przed nami. W końcu: "Nothing of me is original. I am the combined effort of everybody I've ever known."

Jestem pewien że przynajmniej część ludzi przepostowała to wiedząc o co mi chodziło. Na pewno część spojrzała tylko na dosłowną treść. That's cool. Nie podpisałem tego nazwiskiem, czyli nie roszczę sobie pretensji do jednej słusznej interpretacji.

PS. Obstawiałbym że geniusze w tym momencie są zbyt zajęci wymyślaniem czegoś genialnego żeby mieć czas na soupa. Ale do cholery - mogę się mylić.
Nie mam żadnych rasowych, kastowych czy religijnych uprzedzeń. Jedyne co mnie obchodzi, to czy dana jednostka jest istotą ludzką i to mi wystarczy. Gorsza już być nie może.
— Mark Twain
Reposted fromEvelina Evelina
5017_650e
Commando Freud
Reposted fromjormungund jormungund
Dziś nie można przejść na abstynencje. To by kompletnie niszczyło istniejącą w nas nadzieje, że znajdziemy prawdziwą miłość. Bo po paru imprezach bez alkoholu zauważasz, że 90% osobników płci przeciwnej tak naprawdę ci się nie podoba.Boli myśl, że ideały istnieją tylko po alkoholu.
— Nienawidzę układać książek
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.